Witajcie kochani! Przepraszam, że dopiero teraz piszę pierwszego wakacyjnego posta, ale po dłuższej nieobecności przyjechał mój tata z pracy i nie miałam dużo czasu.
Tyle czekania na wolny czas, tyle miesięcy nauki i zmęczenia no i mamy w końcu nasze upragnione... WAKACJE! :D
26 czerwca zakończyliśmy szkolny rok. Odebrałam świadectwo z czerwonym paskiem i nagrodę za wyróżnienie. Teraz można zacząć wakacje i cieszyć się 2 miesięczną przerwą od nauki i nabrać sił na kolejne szkolne wyzwania. Jeju , jak ja się ogroooomnie cieszę! W piątek z moją przyjaciółką Martyną darłyśmy się przez okno, że są wakacje itd. Taakie szczęście! :D Mam nadzieję, że wakacje spędzimy aktywnie i przyjemnie. :)
W te parę dni czerwca trochę poleniuchowaliśmy, choć i tak spacerowaliśmy trochę po mieście. Może spacerki nie były jakieś tam aktywne, ale wymęczyć też mogły. :) Jutro zaczyna się lipiec i chyba właśnie jutro zaczynamy tak naprawdę lato.
Wszystkim życzymy udanych i przede wszystkim zdrowych wakacji! Abyście spędzili je, jak tylko chcecie! Zachowajcie tylko dużą ostrożność, aby nie stało się żadne nieszczęście, bo to jest bardzo ważne.
Wykorzystajcie ten czas! :)
Robimy małe wakacyjne zakupy. Najwięcej potrzebujemy smaczków na ten czas. W oddzielnym poście napiszę tak ogólnie o tych rzeczach.
Możliwe (ale nie jest jeszcze to pewne) pojedziemy nad morze do Świnoujścia. Pojechałam tam rok temu z babcią. Wyjazd jak coś odbędzie się chyba w drugiej połowie lipca. Niestety pojedziemy bez Molly, bo bardzo długo się tam jedzie (ok. 10-12 godz.) i będziemy tłukły się tam pociągiem. Zobaczymy co z tych planów wyjdzie. ;)
Ostatnio Molly zakopywała swojego pięknego gnacika w pościeli. Robi to ona bardzo śmiesznie i zamiast zakopać go łapkami ,to robi to ona noskiem. Wygląda to prześmiesznie. Tak zakopywała i zakopywała, że zdarła sobie trochę noska i na pościeli były czerwone plamki. Mały głuptasek z tej mojej Mollaszki. :)
A teraz trochę wspomnień z poprzednich wakacji. ♥
Kolejny post myślę, ze za niedługo :) Jeszcze raz życzymy Wam super wakacji!
Pozdrawiamy!
Weronika i Molly
Tyle czekania na wolny czas, tyle miesięcy nauki i zmęczenia no i mamy w końcu nasze upragnione... WAKACJE! :D
26 czerwca zakończyliśmy szkolny rok. Odebrałam świadectwo z czerwonym paskiem i nagrodę za wyróżnienie. Teraz można zacząć wakacje i cieszyć się 2 miesięczną przerwą od nauki i nabrać sił na kolejne szkolne wyzwania. Jeju , jak ja się ogroooomnie cieszę! W piątek z moją przyjaciółką Martyną darłyśmy się przez okno, że są wakacje itd. Taakie szczęście! :D Mam nadzieję, że wakacje spędzimy aktywnie i przyjemnie. :)
W te parę dni czerwca trochę poleniuchowaliśmy, choć i tak spacerowaliśmy trochę po mieście. Może spacerki nie były jakieś tam aktywne, ale wymęczyć też mogły. :) Jutro zaczyna się lipiec i chyba właśnie jutro zaczynamy tak naprawdę lato.
Wszystkim życzymy udanych i przede wszystkim zdrowych wakacji! Abyście spędzili je, jak tylko chcecie! Zachowajcie tylko dużą ostrożność, aby nie stało się żadne nieszczęście, bo to jest bardzo ważne.
Wykorzystajcie ten czas! :)
![]() |
Fot. Agnieszka K. |
Możliwe (ale nie jest jeszcze to pewne) pojedziemy nad morze do Świnoujścia. Pojechałam tam rok temu z babcią. Wyjazd jak coś odbędzie się chyba w drugiej połowie lipca. Niestety pojedziemy bez Molly, bo bardzo długo się tam jedzie (ok. 10-12 godz.) i będziemy tłukły się tam pociągiem. Zobaczymy co z tych planów wyjdzie. ;)
Ostatnio Molly zakopywała swojego pięknego gnacika w pościeli. Robi to ona bardzo śmiesznie i zamiast zakopać go łapkami ,to robi to ona noskiem. Wygląda to prześmiesznie. Tak zakopywała i zakopywała, że zdarła sobie trochę noska i na pościeli były czerwone plamki. Mały głuptasek z tej mojej Mollaszki. :)
A teraz trochę wspomnień z poprzednich wakacji. ♥
Kolejny post myślę, ze za niedługo :) Jeszcze raz życzymy Wam super wakacji!
Pozdrawiamy!
Weronika i Molly